Aktualności

01/06 2014

Styczeń 2014

Ofiary kłusownika

        W dniu święta Trzech Króli otrzymaliśmy wezwanie od mieszkańca Mikołowa do sarny, która złapała się w sidła. Po przyjeździe na miejsce, i przeszukiwaniu terenu za sarenką, zauważyliśmy kilka biegnących obok saren, nagle jedna z nich głośno pisnęła i złapała się w kolejne wnyki na naszych oczach! Szybko podeszliśmy żeby ją uwolnić, po odcięciu sideł pobiegła od razu w głąb lasu. Szukając dalej sarny ze zgłoszenia, natrafiliśmy na kilka rozstawionych obok sideł, które od razu ściągnęliśmy. Z pewnością jest ich dużo więcej!. Kiedy znaleźliśmy poszkodowaną sarnę, była w fatalnym stanie. Linka zakręciła się wokół jej nogi, szamocząc się pozrywała ścięgna, zerwała skórę z nóg i mięsnie, miała wyrwaną nogę ze stawu biodrowego. Widok był straszny!!!.  Po odcięciu sideł zabraliśmy szybko sarnę do transportówki.

Sarna która wpadła w sidła na naszych oczach

        W międzyczasie zadzwoniliśmy do miejscowego leśniczego, aby powiadomił myśliwych, w celu podjęcia działań w związku ze znalezioną przez nas plagą sideł. Jeden z myśliwych przyjechał dość szybko i rozpoczął poszukiwania wnyków, a na dzień jutrzejszy jest zaplanowana akcja przeszukania terenu przez większą grupę myśliwych. Dobrze, że ktoś ją znalazł, ponieważ w takim stanie umierałaby w męczarniach przez wiele godzin zanim kłusownik by ją odnalazł. Sidła były zastawione w pobliżu paśnika, jest to idealne miejsce dla kłusowników, którzy wiedzą, że w tym miejscu mogą spotkać więcej zwierząt niż gdzie indziej. Jest to wyjątkowa forma okrucieństwa, jakie człowiek może okazać wobec zwierząt.

        Potępiajmy i piętnujmy działania kłusowników i w miarę możliwości im zapobiegajmy, jak np. zgłaszając na policję, straż leśną, myśliwym lub miejscowemu leśniczemu o osobach podejrzewanych o kłusownictwo lub gdy znajdziemy założone wnyki. Pamiętajmy, że w myśl polskiego prawa nie można samemu ściągać sideł i wnyków, ponieważ, możemy zostać oskarżeni o kłusownictwo, dlatego w tego typu sytuacjach należy wezwać odpowiednie służby, które się tym zajmą lub oczywiście dzwonić do nas pod numer telefonu 605-100-179. Lecz gdy znajdziemy w sidle jeszcze żywe zwierzę nasza interwencja będzie usprawiedliwiona, jeżeli wcześniej zawiadomimy np. policję o podjętej akcji ratunkowej.

Zapraszamy również na Facebooka do obejżenia filmiku z akcji.